Recenzje - Zawsze trudna droga

Przed ostatnim wydaniem TERROR 's „Zawsze trudna droga” , wielu z pewnością myślało coś w stylu: „Jak do diabła mają kiedykolwiek dorównać ślepej wściekłości, niewiarygodnej intensywności i prawdziwemu hardcorowemu przekazowi z 2004 roku „Jeden z słabszymi” . To łatwe, dzieciaki. Tworzysz kolejny wybitny album hardcore. Nie jestem jeszcze gotów powiedzieć, że członkowie TERROR znowu się przebiły, ale pochylam się ku temu z każdym obrotem tego złośliwego małego drania.

Na „Zawsze trudna droga” , ci wojownicy z Los Angeles po raz kolejny zawstydzają pretendentów, rozdając utwór po utworze bezlitośnie brutalnego hardcore'u. Chociaż w kilku utworach jest znacząca metalowa nuta, ten aspekt albumu ma o wiele więcej wspólnego z kilkoma thrashowymi riffami niż z czymkolwiek przypominającym metalcore. Zaufaj mi, „Zawsze trudna droga” to pieprzony hardcorowy album… kropka. Mimo że stosowana jest nieparzysta zmiana tempa, głównie przerwy na krótkie i skuteczne rytmy chug, ci, którzy wiedzą coś o TERROR zda sobie sprawę, że nie jest to jeden z tych podstawowych albumów, które wciąż zalewają rynek. Z wyjątkiem buldożera w średnim tempie „Przebić się przez ciebie” i utwór hip-hopowy autorstwa ŚCIANY oraz PAN. DIBB nazywa „Dibbs i Murs meldują się” , „Zawsze trudna droga” to przede wszystkim szybkość, szybkość i jeszcze więcej szybkości. „Wszystko dla zemsty” , 'Powalić kogoś' , „Sprawdź moje przekonania” , lista błyskawicznych wybuchów pałką jest długa. Och, i nie przekręcaj majtek na hip-hopowym utworze. Vogel jest samozwańczym fanem tego stylu, a utwór jest kawałkiem ulicznym, który zaskakująco dobrze sprawdza się wśród hardcorowej przemocy.

„Zawsze trudna droga” jest o piosenkach, które się trzymają i występach, które zabijają. Wokale Scott Vogel znów są niewiarygodnie brutalne, riffy gitarzystów Doug Weber oraz Franc Novinec są okrutne, a sekcja rytmiczna perkusisty Nick Jett oraz Jonathan Buske jest boleśnie intensywny. Pomimo wszystkich wyrządzonych szkód, kwintet wciąż jest w stanie pozostawić linie wokalne i refreny osadzone w mózgu, jak wykrzykiwany przez gang utwór tytułowy i „Ostatni z najtwardszych” tak trafnie zilustruj. Oprócz mnóstwa przyjaciół zwerbowanych do różnych partii wokalnych gangów, „Tak blisko porażki” cechy DRYF 's Eddie Sutton na solowych gościnnych wokalach podczas ostatniej części kolejnej wspaniałej melodii. Zespół pali Aaron z GROŹBA ŚMIERCI handluje kolcami z Vogel na „Nie możesz mnie złamać” , specyficzny styl tego pierwszego, który skutecznie kontrastuje z Vogel gardłowa kora. Ponadto każdy zestaw tekstów w książeczce zawiera wyjaśnienie inspiracji, która kryje się za piosenką.



TERROR nie wie, jak to udawać. Niepopełnić błędu; to jest trudne. Nie obijajmy się tutaj w buszu, „Zawsze trudna droga” to hardcorowy złoty standard 2006 roku.

Popularne Kategorie: Opinie , Inny , Aktualności , Cechy ,

Popularne Wiadomości

O Nas

Jesteśmy Skoncentrowani Na Ostatnich Wiadomościach O Havi-Meetal I Hard Rock, Recenzjach I Muzyce Wskazującej Daty Trasy I Dat Wydania.